Witaj na moim blogu !

Cześć. Nazywam się Antek Kapuściński i jestem rodzicem mojego nastoletniego Andrzejka. Na moim blogu znajdziesz szereg porad które powiedzą ci jak poprawnie wychować swoje dziecko tak by nie sprawiało większych problemów w poźniejszym życiu.
Zapraszam do czytania !

Witaj na moim blogu !

Cześć. Nazywam się Antek Kapuściński i jestem rodzicem mojego nastoletniego Andrzejka. Na moim blogu znajdziesz szereg porad które powiedzą ci jak poprawnie wychować swoje dziecko tak by nie sprawiało większych problemów w poźniejszym życiu.
Zapraszam do czytania !

Witaj na moim blogu !

Cześć. Nazywam się Antek Kapuściński i jestem rodzicem mojego nastoletniego Andrzejka. Na moim blogu znajdziesz szereg porad które powiedzą ci jak poprawnie wychować swoje dziecko tak by nie sprawiało większych problemów w poźniejszym życiu.
Zapraszam do czytania !

Witaj na moim blogu !

Cześć. Nazywam się Antek Kapuściński i jestem rodzicem mojego nastoletniego Andrzejka. Na moim blogu znajdziesz szereg porad które powiedzą ci jak poprawnie wychować swoje dziecko tak by nie sprawiało większych problemów w poźniejszym życiu.
Zapraszam do czytania !

Witaj na moim blogu !

Cześć. Nazywam się Antek Kapuściński i jestem rodzicem mojego nastoletniego Andrzejka. Na moim blogu znajdziesz szereg porad które powiedzą ci jak poprawnie wychować swoje dziecko tak by nie sprawiało większych problemów w poźniejszym życiu.
Zapraszam do czytania !

 

POMYŚLNE REZULTATY

Natomiast pomyślne rezultaty możemy osiągnąć często chwaląc dziecko za jego pozytywne zachowanie. Trzeba je koniecznie zauważać — to wzbudza w dziecku dumę i daje radość, że jego trud, wysiłek został dostrzeżony i oceniony. To dodaje mu też ochoty do dalszych wysił­ków. Bo przecież nim jakieś postępowanie dziecka stanie się nawykiem, trzeba się dobrze najpierw nad nim napra­cować. A swoją drogą musimy pamiętać zawsze, że dzie­cko jest jeszcze małe, ma więc prawo raz, drugi i trzeci zapomnieć. Trzeba mu zatem spokojnie, życzliwie i cier­pliwie przypominać, a nie od razu karcić czy karać.

WŁAŚCIWE PODEJŚCIE

Trzeba się z tym liczyć i umieć wtedy właściwie po­dejść do dziecka. Wielką pomocą może być tu wykorzy­stanie jego poczucia dowcipu i humoru: obrócenie całej sprawy w żart — zaśmianie się razem z dzieckiem może często rozładować napiętą sytuację i doprowadzić w jed­nej chwili do ponownej zgody i harmonii rodzinnej. Każde dziecko jest inne — jedno to śmieszek od uro­dzenia, drugie z natury poważne. Jednak u wszystkich można i powinno się rozwijać i pielęgnować zmysł humo­ru i dowcipu. O ileż łatwiej, lżej żyć ludziom posiadają­cym te cechy!

KORZYSTANIE Z DZIECIĘCYCH ZACZEPEK

A tym­czasem powinniśmy korzystać z owych zaczepek dziecię­cych i, zapomniawszy na chwilę o tym, że jesteśmy doro­słymi — zaśmiewać się razem z nim z jego zabawnych czy dowcipnych pomysłów, choćby nas one specjalnie nie śmieszyły jako bardzo naiwne. Takim bowiem postępo­waniem pobudzamy dziecko do dalszych zabawnych po­mysłów i stwarzamy odpowiedni klimat do rozwoju jego dowcipu, jak i humoru — szczególnie cennego dla niego w dalszym życiu, w momentach różnych przeciwności i trudów. Poczucie humoru bowiem daje odporność psy­chiczną na różne napotykane niepowodzenia, których — jak wiadomo — w życiu każdego człowieka nie brak i po­zwala na znoszenie ich z większą pogodą, a nawet — niektórych z nich — z uśmiechem.

ADOPCJA JAWNA

W większości krajów istnieje obecnie zwyczaj adopcji jawnej. Rodzice przysposabiający nie ukrywają faktu, że wzięli dziecko, czy dzieci na wychowanie, licząc tym sa­mym jakby na pomoc i życzliwość całego społeczeństwa, okazując mu swe zaufanie. Tak być powinno i u nas. Wy­chowanie w rodzinie, dziecka skazanego na życie bez matki i ojca, a więc pozbawionego miłości rodziciel­skiej — to czyn godny pochwały i naśladowania. Od są­du i instytucji pośredniczącej natomiast zależeć będzie, by sprawa była przeprowadzona w taki sposób, by dzie­cko, ani rodzice przysposabiający nie byli narażeni na ewentualne przykrości z tego powodu, pochodzące od ro­dziców naturalnych dziecka.

ZAPOZNANIE DZIECKA Z CECHAMI RÓŻNIC PŁCI

Podobnie rzecz się ma z zapoznaniem dziecka z cecha­mi różniącymi chłopców od dziewczynek. Najlepszą i naj­naturalniejszą do tego celu okazją jest wspólna kąpiel dzieci w rzece czy w morzu, kiedy to młodsze plażują na golasa, lub też w domu — przy okazji toalety młodszego rodzeństwa płci odmiennej. Na pytanie, dlaczego inaczej jest zbudowana dziewczynka, a inaczej chłopiec — argu­ment: a jakby ich można było odróżnić inaczej? — zwy­kle wystarczająco przemawia do dziecka i zaspokaja chwilowo całkowicie jego ciekawość pod tym względem. Natomiast intymności stosunków małżeńskich powinno się jednak zawsze przestrzegać, aby nie rozbudzać już w tym wieku u dziecka nadmiernego, a zatem niezdrowe­go zainteresowania sprawami seksualnymi.

WYCHOWANIE DZIECKA PRZEZ ZABAWĘ

Wiek dziecka od 3 do 6 lat jest kontynuacją poprzednie­go okresu jego życia. W całym tym okresie, tj. od pier­wszego roku życia do momentu rozpoczęcia nauki w szko­le — króluje w życiu dziecka działalność zabawowa. Główną cechą dobrej zabawy dziecka, a więc zabawy rozwijającej jego całą osobowość jest — podobnie jak w okresie wcześniejszym — jej twórczy charakter. Nie należy nigdy o tym zapominać organizując czas zabaw dziecięcych. Umyślnie piszę „czas zabaw”, a nie „zaba­wę”, chcąc przez to podkreślić jak ważną rzeczą jest po­zostawić dziecku swobodę w jego działalności zabawowe. Dzięki temu dajemy mu większe pole do rozwoju je­go aktywności, pomysłowości, fantazji, a także zarad­ności, sprawności organizacyjnej i odpowiedzialności za przestrzeganie przepisów gier i prawideł zabaw. 

NIEZBĘDNE DO ZABAWY WARUNKI

Oczywiście, aby zabawa mogła być twórcza, a zatem mogła korzystnie wpływać na dziecka rozwój psychicz­ny i fizyczny, trzeba zapewnić jej niezbędne warunki. Po pierwsze — odpowiednie miejsce. Dziecko nie bę­dzie mogło swobodnie bawić się, jeśli nie będzie posiada­ło swego pokoju czy choćby wydzielonego kącika zabaw. Obawa o to, by czegoś nie stłuc, nie popsuć czy nie ściąg­nąć niechcący — hamuje siłą rzeczy swobodę ruchów dziecka, a także ogranicza realizację jego pomysłów za­bawowych. Nie można się przecież swobodnie bawić, np. w kierowanie ruchem ulicznym, mając do wyboru tylko albo wąski tapczan, albo miejsce na podłodze pod sto­łem.Po drugie — trzeba posiadać odpowiedni sprzęt do za­baw, a więc m.in. właściwie dobrane do wieku zabawki.Po trzecie wreszcie, aby zabawa naszego dziecka mo­gła się dobrze rozwijać, trzeba wyznaczyć jej właściwy czas.

ZABAWOWE POMYSŁY

Wiadomą jest rzeczą, że pomysły zabawowe dziecku przychodzą najczęściej już w trakcie rozpoczętej zabawy. A zatem ważną sprawą rodziców jest zaplanowanie zaba­wy dziecka w odpowiednio długim czasie, aby miało ono możność bogatego jej rozwinięcia. I tak np. nie może to być okres przed spacerem czy posiłkiem, czy wreszcie przed spaniem. Świadomość, że już za chwilę zabawa zo­stanie przez dorosłych przerwana hamuje dziecka pomy­słowość i zaangażowanie się w nią. Robi się wówczas ot tak coś tam, byle zbyć — bo czy warto się wysilać, sko­ro za chwilę trzeba będzie np. burzyć swoją nowo po­wstałą budowlę, gdyż na to miejsce na stole mają się po­jawić talerze z zupą, łyżki, widelce itp.

NIEUNIKNIONE PODCZAS ZABAWY

Oczywiście nieuniknione są momenty zabawowe dzieci w okresie czekania na jakieś czynności, zaplanowane zgodnie z rozkładem dnia. Ale poza nimi dziecko musi mieć wydzielony dostatecznie długi odcinek czasu do ta­kiej zabawy, w której by mu nikt nie przeszkadzał, nie odwoływał do innych zajęć, wówczas bowiem dopiero będzie się mogło bez reszty zająć tym, na co ma ochotę w danej chwili, albo — z czasem — tym, co już sobie z góry zaplanowało. Już bowiem w wieku przedszkolnym zaczyna się zabawa planowana. Szczególnie jest ona wi­doczna u 5- i 6-latków.

CENNA UMIEJĘTNOŚĆ

Tatusiu, ja dziś zbuduję ogrom­ny samolot, taki na sto osób — zapowiada 5-letni Kubuś wróciwszy z ojcem ze spaceru na lotnisko. — Mamusiu, ja dziś zrobię wielkie pranie dla lalek — oznajmia matce 6-letnia Ania wracając z matką z zakupów gospodarskich do domu. To planowanie zabaw z góry jest bardzo cenną umie­jętnością, którą u dzieci naszych warto podsycać i pod­trzymywać. Prawdopodobnie — wdrożone do planowania zabaw — będą w przyszłości łatwiej rozplanowywać swoje zajęcia związane z obowiązkami w szkole, niech zatem już w wieku przedszkolnym próbują uczyć się pla­nować i realizować swe plany.